Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

piątek, 12 września 2014

zmalowana witrynka

   Witajcie.

   Czy u Was też tak pada? U nas leje już drugi dzień, bez przerwy, bez odpoczynku, bez wytchnienia. Miałam jutro na grzyby jechać i co teraz? W lesie pod parasolem? Mam nadzieję, że do wieczora  się wypada.

     Ostatnio wspominałam, że mąż upatrzył witrynkę. Byłam zachwycona, bo zawsze chciałam taką mieć. Ponadto potrzebowaliśmy czegoś, gdzie pomieścimy nasze szklaneczki i inne skorupy, które przywieźliśmy sobie kiedyś z wakacji. Witrynka to było to. Gdy dotarła do domu, okazała się być meblem sporych wymiarów i ciężkim jak diabli. Kolor orzech, czyli dla mnie za ciemno. No to sobie przemalowałam. Zrobiłam również delikatne przecierki i mam swoją wymarzoną witrynkę. 




okucie zamka celowo nie zostało totalnie wyczyszczone,
lubię jak rdza przechodzi przez farbę



to już na ścianie

nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie dodała
mały chwościk

    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę słońca, sobie również.
manita

30 komentarzy:

  1. Witrynka zachwycająca :) Udanego grzybobrania życzę, mam nadzieję że u Ciebie takie samo słoneczko jak u mnie i że poświeci przez weekend bo też mam w planach wyprawę do lasu ;)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już dwie zaciskamy kciuki, może się uda!

      Usuń
  2. Cudowna:). Uwielbiam takie witrynki! Chwościk świetnie dobrany,
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Witrynka wyszła cudnie. Myślałam, że to jej pierwotny kolor. Ja też wybrałabym biel. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka witrynka to moje marzenie. Cudnie ją przemalowałaś. A deszcz potrzebny, żeby grzyby rosły. Dziś popada, jutro będziesz miała co zbierać:) Na pocieszenie dodam, że u mnie już się uspokoiło i słonko wychodzi
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, i pięknie odnowiona :) Przydałoby mi się coś podobnego do wyeksponowania mojej ceramiki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też jest beznadziejna pogoda :-( Za to Twoja witrynka jest bardzo w moim guście :-)
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka piękna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna, robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jest cudowna po prostu rewelacja ależ Ty masz talent

    OdpowiedzUsuń
  10. Witrynka cudna, sama taką mam i się ostatnio zastanawiam, czy jej na biało jednak nie maznąć....
    Buziaki i udanych zbiorów!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda wspaniale i wcale nie ciężko.

    OdpowiedzUsuń
  12. witrynka świetna ale czy ja dobrze widzę przerobioną lampę w groszki...śliczna:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wprawne oko, tak jest obłożona materiałem w grochy.
      Dziękuję Wam z całego serca.

      Usuń
  13. łał ale fajna, a ja pozazdrościłam Tobie i kupiłam do pomalowania dwa krzesła ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeeeeeeeeepiękna to jedyne co zdołałam wykrztusić z siebie po obejrzeniu zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudnie przemalowana, naprawdę świetnie się prezentuje :) Też szukam podobnej, ale póki co bezskutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna jest! Takie kocham najbardziej. Białe i z przetarciami. I szyldzik przy zamku też fajnie postarzony.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ...zazdroszczę Ci okrutnie!Najprawdziwsze cudeńko!
    ech................. <3

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna i prezentuje się cudnie! uwielbiam te Twoje mieszkaniowe klimaty!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękna ta witrynka :) Gdzież Ty wynajdujesz takie cudeńka ? ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.