Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

piątek, 20 kwietnia 2018

dla siostry

   Witajcie.


   Moja siostra niedawno obchodziła 40 urodziny! Nasz Pypeć- kto by pomyślał! Totalne szaleństwo. Jeszcze niedawno wychodziłyśmy z lalkami na podwórko a tu obie znalazłyśmy się "po drugiej stronie mocy" i zmieniłyśmy kod na 40!

   Z tej okazji zrobiłam kartkę- pełną kawiatów. Istna eksplozja i rozkwit- jak dojrzała, cudowna kobieta! Do tego papier w deski i sporo mojego ukochanego niebieskiego oraz różnych dodatków. Na bogato, a co!






pozdrawiam
manita

piątek, 13 kwietnia 2018

ślub w błękicie

   Witajcie!

    Tak, tak, tak- wracamy do moich ukochanych odcieni niebieskiego! Wszystko to za sprawą tego, że znajoma poprosiła mnie o zrobienie kartki na ślub. Nie było wskazówek, wytycznych, pełna dowolność! Lubię mieć taką swobodę. 






   Jak widzicie, kartki zawładnęły mną całkowicie. Uwielbiam pracować z papierem! Uwielbiam wybierać dodatki, łączyć wszystko w całość. Nie ukrywam, że sporo czasu spędzam na budowaniu kompozycji i nie zawsze jestem w pełni zadowolona, ale uczę się pilnie, zwłaszcza na swoich błędach. Najważniejsze jest to, że sprawia mi to frajdę. Czasami mam nawet żal do siebie, że moje szycie i szydełko poszło w odstawkę, ale wiecie jak to jest z nową miłością. 

miłego dnia
manita

niedziela, 8 kwietnia 2018

różowa, znowu

   Witajcie w ten piękny, słoneczny dzień.


   Nie wiem nawet dlaczego, bo sama nie przepadam za tym kolorem, ale gdy siadam do papierów, to bardzo często chwytam właśnie za te w odcieniach różu. Takie moje rozdwojenie jaźni ;). 





miłego dnia dla wszystkich

manita

wtorek, 3 kwietnia 2018

na ostatnią chwilę

   Witajcie.


   Też tak macie? Wiecie, że musicie coś zrobić a totalnie brakuje Wam czasu? Mi to się zdarza dość często i tak było właśnie w tym przypadku. W ostatnim czasie w moim zespole w pracy na świat przyszły dwa bobasy. Dumni tatusiowie zaprosili nas z tej okazji na małą imprezkę. Przygotowaliśmy upominek a ja zobowiązałam się zrobić kartki, ale nie miałam kiedy tego zrealizować. Dzień przed, dosłownie o 21 zasiadłam do pracy, bo z przyjętych zobowiązań należy się wywiązywać i tak oto powstały dwie proste karteczki z gratulacjami dla "naszych" świeżo upieczonych tatusiów. Jedna różowa, druga niebieska- zgodnie z tradycją. 





   Zdjęcia ciemne, bo jedyna okazja do ich zrobienia była przed północną i o dobrym świetle mogłam tylko pomarzyć. Miśki od I love digi. Napisy pomalowałam woskami. 

manita