Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

wtorek, 3 kwietnia 2018

na ostatnią chwilę

   Witajcie.


   Też tak macie? Wiecie, że musicie coś zrobić a totalnie brakuje Wam czasu? Mi to się zdarza dość często i tak było właśnie w tym przypadku. W ostatnim czasie w moim zespole w pracy na świat przyszły dwa bobasy. Dumni tatusiowie zaprosili nas z tej okazji na małą imprezkę. Przygotowaliśmy upominek a ja zobowiązałam się zrobić kartki, ale nie miałam kiedy tego zrealizować. Dzień przed, dosłownie o 21 zasiadłam do pracy, bo z przyjętych zobowiązań należy się wywiązywać i tak oto powstały dwie proste karteczki z gratulacjami dla "naszych" świeżo upieczonych tatusiów. Jedna różowa, druga niebieska- zgodnie z tradycją. 





   Zdjęcia ciemne, bo jedyna okazja do ich zrobienia była przed północną i o dobrym świetle mogłam tylko pomarzyć. Miśki od I love digi. Napisy pomalowałam woskami. 

manita


12 komentarzy:

  1. Też mam takie coś, że brakuje mi chwilami czasu :/ Śliczne karty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie sobie poradziłaś i powstały ładne kartki. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartki cudne. Jak Ty takie robisz w ostatniej chwili to strach się bać co by wyszło jak byś dłużej przy nich posiedziała haha.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze wszystko robię na ostatnią chwilę, ale nie dlatego, że mi się nie chce, tylko po prostu doba jest zbyt krótka a lista obowiązków zbyt długa.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.