Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

piątek, 13 kwietnia 2018

ślub w błękicie

   Witajcie!

    Tak, tak, tak- wracamy do moich ukochanych odcieni niebieskiego! Wszystko to za sprawą tego, że znajoma poprosiła mnie o zrobienie kartki na ślub. Nie było wskazówek, wytycznych, pełna dowolność! Lubię mieć taką swobodę. 






   Jak widzicie, kartki zawładnęły mną całkowicie. Uwielbiam pracować z papierem! Uwielbiam wybierać dodatki, łączyć wszystko w całość. Nie ukrywam, że sporo czasu spędzam na budowaniu kompozycji i nie zawsze jestem w pełni zadowolona, ale uczę się pilnie, zwłaszcza na swoich błędach. Najważniejsze jest to, że sprawia mi to frajdę. Czasami mam nawet żal do siebie, że moje szycie i szydełko poszło w odstawkę, ale wiecie jak to jest z nową miłością. 

miłego dnia
manita

14 komentarzy:

  1. Bardzo ładna kartka. Nowe pasje zawsze są sprawiają wiele radości i poświęcamy im dużo czasu co nie znaczy że nie wrócimy do starych przyjemności :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co jedna to ładniejsza, ciekawsza. Widać, że wkładasz w to serce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie piękna w tych kolorach! Śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna! Dużo fajnych akcesoriów i papierów do kartek jest w sklepie action, jakby co zapraszam do Świdnicy koło Kauflanda, jak u Was jeszcze nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Cheniu, wiem bo mam pod domem- to miejsce moich notorycznych wypraw i wydawania pieniędzy :)

      Usuń
  5. Zdecydowanie widać, że to kochasz i chyba dzięki temu papier tak cię "słucha" :) Cudna kartka, naprawdę pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.