Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

poniedziałek, 25 marca 2013

bo kawa uzależnia

   Witajcie.

   Tak, tak- kawa uzależnia. Jestem nałogowcem i jak widać, w tym zakresie, w każdym wydaniu. Nie mogłam się powstrzymać i powstał kolejny kofeinowy zajączek, który zamieszkał w małej doniczce. Jest kolorowym akcentem na mojej półeczce.





   A czy Wy już też po kawce?

33 komentarze:

  1. ja już po kawce już myślę o następnej ;)

    fajny zajc
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj,ja też jestem nałogowcem.Uwielbiam kawę.Pierwsze co robię rano to włączam ekspres:)
    Zajączek śliczniutki w tym kolorze:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I zajączek i półeczka super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. I zajączek i półeczka super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny zajączek:))Ja też już po kawie, ale na jednej się nie skończy:)miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja kawka właśnie się parzy :) Słodkie mordki malujesz tym królisiom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jeszcze nie, ale zaraz to nadrobię :D

    sympatyczny ten Twój kicaj :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie piję - i przy tym oczywiście przeglądam blogi. To takie 'ciastko' do kawy :D Słodki zając :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana ja już po dwóch:DD uzależnienie jest wielkie:D hihi
    Śliczny króliczek:D
    buziaki, miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Już po kawce nawet dwóch....:) ale kocik jajeczny:)_

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny zajączek, aż dostałam chętki żeby zrobić podobnego:)
    Niestety nie przepadam za kawą:)
    Kiedyś próbowałam się na nią przestawić, ale okazało się, że mój żołądek jej nie toleruje za dobrze:) Także jak wypiję jakąś kawkę, to już święto musi być jakieś:)
    Ja jestem taka bardziej herbatowa:):):) I nawet w największy upał, muszę mieć gorrrrącą herbatkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam herbatę w upały. Najbardziej taką z cytryną i świeżą miętą. Herbatką też można barwić tkaniny, więc nic straconego.

      Usuń
  12. Zapraszam do mnie po wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak u Ciebie już przedświątecznie :))muszę nadrobić koniecznie zaległości , pozdrowionka ślę na tydzień cały :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne te Twoje kawowe króliczki, zachwycają mnie ich malowane mordki:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysł na królika świetny nie bawiłam się jeszcze w barwienia:)a bez kawy dnia nie zaczynam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodki ten króliś, a jego pyszczek obłędny. Też nabrałam ochoty na takiego kawowego, zobaczymy czy zdążę przed świętami. A co do kawy - to ja już po dwóch, ale ja to stary nałóg jestem :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja coś wiem, jak kawa uzależnia:). Króliczek pysznie kawowy ze słodką mordką:).

    OdpowiedzUsuń
  18. Anita chyba ten króliczek malowany kawą ma więcej uroku
    niż taki z gotowego materiału, jak jaja są malowane to i królik musi być malowany : ))
    a widzę, że rozgościł się u Ciebie na całego i gniazdo ma,
    szykuje się na znoszenie jajek : ))

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana ja zaczynam dzień od przepysznej kawusi- królik świetny, a mordeczka słodka pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  20. I zajączek wspaniały i jego jajka urocze, a jeszcze ta półeczka...:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja rzadko kawkę piję, za to herbatki uwielbiam ;)
    Śliczna ta półeczka, wciąż ją podziwiam, zajączek też się na niej ślicznie zadomowił ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kawy dziś jeszcze nie piłam, ale jak popatrzyłam na tak sympatycznego zajączka to w jego towarzystwie się napiję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ano racja..ja też zaczęłam robić serduszka,na razie jestem na etapie kawy...i tylko decoupage trzeba zrobić ale niestety czasu brak. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kawę podpijam tylko mężowi ,jakoś tak lepiej smakuję. Nie mogę się już doczekać kiedy wróci do domku po prawie 4 tygodniach. Nie tylko przytulę się do niego ale wreszcie napiję się kawki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie wygląda ten zajączek :))

    OdpowiedzUsuń
  26. niestety nie należę do nałogowców picia kawy:-)ale zajączek ma cudne spojrzenie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Uroczo:)Kocham kawkę i właśnie sobie popijam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje drogie kawoszki i te, które kawy nie pijają- dziękuję wam z całego serca za tyle ciepłych słów.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.