Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

sobota, 28 listopada 2015

Mikołaj

Witam serdecznie.

   Ale mamy dzisiaj piękny dzień. Mroźno ale słonecznie, tak lubię i choć mamy końcówkę listopada, to ja dzisiaj przychodzę w grudniowym nastroju. Do Mikołajek zostało kilka dni a u nas już zagościł jeden brodaty gość. Wszystko to z powodu bloga pewnej fantastycznej i niezwykle kreatywnej Ani, na którym znalazłam tutorial na wykonanie mikołaja z papierowej wikliny. Wprawdzie ja nie operuję papierowymi rurkami, ale stworzyłam Mikołaja na wzór i podobieństwo tego z instrukcji tyle, że z gazet i ręczników papierowych. Wprowadziłam zmianę co do nakrycia głowy, szyjąc ją z pluszu. Poszło sporo kleju i wacików. Ręce brudne na maksa, ale z efektu jestem zadowolona. Sami zobaczcie.  






A Wy już napisaliście listy do Świętego?

miłego dnia 
manita

17 komentarzy:

  1. hahaha, przezabawny, uroczy Mikołajek <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny! Gratuluję efektu i zazdroszczę takiego przystojniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny! Świetny pomysł z tymi papierowymi ręcznikami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiego mikołaja jeszcze nie widziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Od Ani jak i Twoj Piekne Mikolaje :))))) A list ,noo wlansie przydaloby sie cos skrobnac wkoncu :))) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. super, moze ja tez spróbuję,swietny jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zastosowanie płatków higienicznych.
    Listu nie pisałam, ale Mikołaj sam przyniósł mi w niespodziance zdrowie moich rodziców. Mam nadzieję, że przyniesie też zdrowe święta, co Tobie też życzę.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.