Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

niedziela, 11 sierpnia 2013

okna w bieli

    Witam Was przy niedzieli, która dzięki dzisiejszej pogodzie, daje nam trochę wytchnienia od upałów. Nocna ulewa z burzami spowodowała, że dzisiaj oddycham  zdecydowanie łatwiej a i rośliny na moim balkonie wyglądają na zadowolone.

    W planach szyciowych miałam kota, lecz niestety zapomniałam, że skończyło mi się wypełnienie i muszę w najbliższym czasie je uzupełnić w swoich zapasach. Ponieważ miałam wielką chętkę na wieczór z maszyną, postanowiłam wykorzystać zakupioną ostatnio białą bawełnę i uszyć zasłonki do pokoju. I są. Proste zasłonki z falbanką, zgodnie z prośbą małżonka- zasłaniają okna, bo on ma wizje, że ludzie zaglądają nam do okien ;).
     Falbankę wykończyłam bawełnianą koronką a dla ozdoby dodałam kwiatki. Lubię okna w bieli :).








    No i taki mój ostatni bzik- chwosty. Naoglądałam się w internecie różnych instrukcji do ich stworzenia i postanowiłam zrobić swoje. Robi się je szybko, prosto i przyjemnie- więc tak jak lubię. Można je zrobić ze sznurka, skrawków materiałów- co nam przyjdzie do głowy. Moje powstały z włóczki, więc ich sznureczki są pofalowane. Dodatki wedle uznania lub nie używamy ich wcale. Pełna dowolność a i najważniejsze- nie musimy wieszać ich tylko na oknach. Uchwyty w szafkach, wazoniki, butelki- jak się komu podoba.







    Życzę Wam miłej niedzieli i przypominam, że do końca sierpnia trwa moja lawendowa rozdawajka, do której zapraszam wszystkich chętnych. Buziaki.

43 komentarze:

  1. Uwielbiam to co białe, piękne i koronkowe;)fajne zasłony;)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiekne zasłonki :) chciałabym takie do swojej sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczne firanki, takie romantyczne! pięknie masz ustrojone okna i parapety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześlicznie wszystko wygląda, świeżo, i pięknie się komponuje:) chwosty urocze, może sobie kiedyś zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie wyszło. Cudne ozdoby okna :) Mój maż niestety ma identyczną wizję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ładnie wyszło :)

    zapraszam do siebie na pyszne pesto!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świeżo i delikatnie... ślicznie jednym słowem. I jaka fajna alternatywa dla wszechobecnych woali i tym podobnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam naturalne materiały. Ta bawełna jest super, nie jest sztywna i ciężka, jest w sam raz na okna.

      Dziękuję Wam bardzo.

      Usuń
  8. O takie okna podobają mi się bardzo, śliczne, proste a urocze firanki :-) Te woale o których mówi Liwias nie podobają mi się zdecydowanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okna emanują cudowną energią,a chwosty-cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Slicznie tak delikatnie :) Jak bym slyszala mojego meza ,ze ktos nas obserwuje :) Milego popoludnia Ci zycze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie:) Cały aranż okna wygląda zwiewnie i sielsko:)Chyba coś zgapię:)
    Chwosty wyszły super,fajnie dopełniają całość.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wyobrażam sobie innych okien jak w bieli- cudownie się prezentują każde firanki i kwiaty, a także ramki ze zdjęciami ;) A Twoje są cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, podobne mam w planie uszyć do mojej kuchni...

    OdpowiedzUsuń
  14. Świeżo, lekko i pięknie:) Po raz kolejny widzę i Twoje mistrzostwo- te podpięcia są bajeczne:)- i ponadczasowość bieli:)

    OdpowiedzUsuń
  15. chwosty są przepiękne!!! piękne piękne!! a te kwiatuszki do podpięcia firanki bomba! no zauroczyłaś mnie tym wpisem!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Wam! Z całego serca! Wasze słowa- miód na serce moje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna ,ja też lubię biel w oknie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie, bardzo delikatnie...i podoba mi się wykończenie koronką i zapinki i chwosty są zniewalające:)
    coś wiem o wypełnieniu...plany potrafią zmienić się w kilka sekund...

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne, proste zasłonki :). Ja tez mam w planach uszycie z zalegającej w szafach białej bawełny, właśnie takich minimalistycznych, jedynie ozdobionych koronką, ale bez falban, bo to przekracza moje umiejętności krawieckie :)))
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Cuuuudne i zasłonki i chwosty, uwielbiam takie aranżacyjne gadżety hand-made, są idealnie w moim stylu te Twoje nowe wytworki ręczne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Krzyś wie co robi ;))
    popatrz na pokój jeszcze raz, jaki zrobił się romantyczny,
    nastrojowy, ach..........

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiał białe w każde pomieszczenie wprowadzaja delikatność,romantyczność.Bardzo dobry wybór i wykończenie.
    Czekamy na wyniki z niecierpliowśćią;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ooo, fajne te wykończenia koronkowe i chwosty mi się szalenie podobają :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowne, wogóle prześlicznie u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne! Kobiece i delikatne.
    Aldi z Powoluśku

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam te klimaty, uwielbiam biel a nade wszystko okna własnie i białe zasłony, cudnie wyglada Twoje i pieknie wyszły zdjęcia, pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  27. Okno wygląda ślicznie, chwościk pasuje idealnie!
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  28. Sliczne te zaslonki, z falbanka wygladaja uroczo. Chwosty cudne:) Nigdy bym na to nie wpadla zeby samemu zrobic. Super, naprawde;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne zasłonki, takie delikatne, a te chwostki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Manita, masz takie piękne okno, że mogłabym patrzeć na nie godzinami! Uwielbiam takie bawełniane firaneczki! Delikatne i urocze :)! Chwosty genialne!

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne są Twoje nowe zasłonki!!! Właśnie o to chodzi, proste i białe, takie rzeczy mi się najbardziej podobają:) Dzbanek z lawendą też uroczy! No to teraz Wam ludzie już nie będą zaglądac do okien;) Śmiać mi się chce, bo wydaje mi się, że faceci mają jakieś takie myśli, że nikt nie ma nic do roboty, tylko stać pod ich oknem i wyczekiwać, kiedy oni się w nim pojawią:)))

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne, delikatne i bardzo subtelne - super klimat :)
    Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  33. Mąż ma pewnie rację, że zaglądają Wam przez okna. Takie cudeńka robisz, że gapiów pewnie nie brakuje;) A okna w bieli wyglądają prześlicznie i te chwosty- idealne!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.