Ludzie kochani, co to się za oknem dzieje. Wieje, pada śnieg. Wichury łamią drzewa, zrywają banery a to co się dzieje u nas na Dolnym Śląsku, to prawdopodobnie jeszcze nic. Najlepiej schować się pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty.
Dzisiaj biała panna. Choinka z piórek. Doniczkę ozdobiłam trzykrotką, która umieszczona jest w kubeczku z wodą, tak żeby długo była piękna i zielona.
Pod choinką zamieszkała Piernikowa Panna.
Życzę Wam, aby orkan Wam nie dokuczał. Do usłyszenia.
ps. pamiętał o Was brodaty Święty?


