Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

wtorek, 17 czerwca 2014

powymieniałam się

   Witajcie.


   Dzisiaj będę się chwalić prezentami. Jakiś czas temu, na prośbę Modrak uszyłam makatkę z kotem. Dzisiaj dotarły do mnie prezenty wymiankowe- cuda koralikowe, które siedzę i podziwiam od dłuższej chwili. 



   Nie wiem jak Modrak daje radę z tymi maleńkimi koralikami, moje oczy są na to zdecydowanie za słabe. Kochana dziękuję Ci jeszcze raz.

   Przy okazji pokażę Wam dwie drobnostki, które ostatnio zrobiłam- torebkę kopertówkę dla małej dziewczynki i literkę J- dla Jagody, koleżanki mojej szarańczy.




zmykam do pracy
manita

środa, 11 czerwca 2014

małego kalibru rzecz

    Witam Was serdecznie!

    Matko na niebie, jaką mamy piękną pogodę. Upały wręcz afrykańskie. Szkoda tylko, że człowiek pół dnia spędza w pracy.
   Z tych upałów powstały recyklingowe opaski na głowę. Wystarczy stary T-shirt, nożyczki, igła z nitką i tyle.

dwa warkocze


warkocz z 5 pasemek


i turban


z powodu braku profesjonalnej modelki pod ręką
udział w sesji wzięła Misinka

pozdrowienia
manita

wtorek, 3 czerwca 2014

jak powiedziałam, tak zrobiłam

...czyli mam już komplet poduszek z pomponami. Tym razem powstała poducha w brązie. Fajnie razem wyglądają.








   A tak na marginesie, dla tych którzy twierdzą, że na diecie nie można jeść słodko i smacznie oświadczam, że to bzdura. Oto fit ciasteczka owsiane- bez cukru, mąki i jajek- idealne na drugie śniadanie do pracy. Wystarczą dwa zmiksowane banany, płatki owsiane, suszone owoce, cynamon- mieszamy i pieczemy 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Pyszne, słodkie i zdrowe. 


ps. straciłam już 7 kg :))))) 
to tak w odniesieniu do fotki powyżej


do następnego
manita

niedziela, 1 czerwca 2014

z pomponami

   Witajcie!

   Na samym początku przepraszam, że tak jest mnie mało. Moje treningi pochłaniają bardzo dużo czasu. Ćwiczę w domu, przeplatam power walking z bieganiem a ostatnio chwytam nawet za ciężary. Podobają mi się zmiany zachodzące w moim ciele a także to, jak ćwiczenia wpływają na moje samopoczucie. Niestety zabierają mi sporo czasu, który do tej pory przeznaczałam na tworzenie.

   Odwiedzam Was w Każdej wolnej chwili, choć nie zawsze mam czas aby zostawić jakiś komentarz, zaręczam jednak, że nie zapominam o Was. Dziękuję również za to, że odwiedzacie manitowisko, mimo mniejszej intensywności wpisów.

   Chcę Wam dzisiaj pokazać poduchę, jaką zrobiłam w ramach naszego nowego szufladowego wyzwania. Miało być symetrycznie i monochromatycznie. Poszewka wydziergana z akrylu, jest bardzo symetryczna no i jednokolorowa. Dla ozdoby dostała po pomponie w każdym rogu. 






   W planach jest już druga do kompletu.

do następnego
manita