Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

wtorek, 22 kwietnia 2014

kuchenni pomocnicy

   Witam po Świętach.
   Jak tam? Wypoczęci, odprężeni? Ja się tym razem nie objadałam i kontynuowałam swój plan sportowy. Nawet trochę z wagi mi spadło i cieszę się z tego powodu bardzo. Strasznie się wkręciłam w ćwiczenia i nie mogę się ich doczekać. Już dzisiaj mam za sobą 6 kilometrów a jeszcze wygibasy przede mną.  Ale teraz przechodzę do spraw szyciowych.
   Kiedy otrzymałam w prezencie tkaniny od okko, od razu wiedziałam co powstanie z materiału w owoce. Rękawica kuchenna! Zawsze chciałam sobie uszyć, ale jakoś schodziło. Tym razem się zmobilizowałam i uszyłam. Do kompletu jest jeszcze łapka. 







   Miłego dnia :)

27 komentarzy:

  1. Wow! Materiał w takiej postaci robi ogromne wrażenie, no i oddaje w zupełności kuchenny klimat :))) Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały komplet! Piękna tkanina, idealna na takie kuchenne uszytki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A już myślałam, że będą koty. :)
    Co nie zmienia faktu, że pomocnicy są świetni i piękni. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepiej tego materiału nie mogłaś wykorzystać :) super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny materiał, śliczne rzeczy! Jestem pod wrażeniem Twojej determinacji i silnej woli!

    OdpowiedzUsuń
  6. do pracy sie nie chcało iść , super komlecik!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne i jaka ładna tkaninka

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie cuda w kuchni bardzo mile widziane!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale wyszedł komplecik. Obiecuję sobie od dluższego czasu, że zasiądę przy maszynie i tez sobie uszyję... i na obiecankach się konczy.
    Pozdrawiam Ewa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny materiał...uwielbiam takie kuchenne dodatki...moje klimaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna tkanina, no i rzecz jasna robota pierwsza klasa ;) gratuluje wytrwałości , ja niestety poszalałam z łakociami , kiełbaskami i serniczkami. No ale wszak święta są raz w roku ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle piknie wyszło i wszystko ładnie przepikowane w wygibaski :))) Ja też się wzięłam na wiosnę za swoją formę ...ufff , ciężko jest ale lepiej się człowiek czuje to fakt, pozdrowionka cieplutkie ślę :))

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny komplet do kuchni zrobiłaś, a czym ocieplona jest ta rękawica????

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję Wam bardzo.
    Ociepliłam podwójną warstwą polaru.

    OdpowiedzUsuń
  15. piękna tkanina , pięknie wykorzystana ! I jak ładnie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O jak sie ciesze ze tak cudownie wykorzystalas ta tkaninke. Tym bardziej super ze wylosowalam wlasnie ciebie

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.