Udało się! Udało się dobrnąć do czwartku! Przede mną kilka wolnych dni! Jak ja się cieszę. Radość moją spotęgowało jeszcze, dostarczenie w dniu wczorajszym, zamówionej praktycznie w ciemno, bo przez internet, rogówki do pokoju. Fakt, że wybierałam długo. Ustaliłam tapicerkę, ale zawsze jest ten margines strachu. Przyjechała i jest taka jaką chciałam a i jeszcze trochę zaoszczędziłam.
Przymierzam się jeszcze do malowania ścian i wymiany paneli, więc będzie się działo.
Dzisiaj mam dla Was wałek, który powstawał od dłuższego czasu w wolnych chwilach. Spodobał się mojej mamie, więc pewnie wyląduje u niej.
najpierw powstała baza
a efekt finalny jest taki
Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa.
Życzę miłego "łikendowania"
manita