Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

sobota, 20 kwietnia 2013

Kasia

   Witam Was przy pochmurnej sobocie.


   Po ostatnich pięknych dniach słońce postanowiło sobie zrobić wolne, no cóż- każdemu się czasami należy. Siedzę sobie sama w domu. Szarańcza pojechała na noc do kuzyna, mąż w pracy. Nawet cielaki   nie chcą robić mi za towarzystwo, poległy wtulone w siebie i śpią. Nic to.  Moja niezawodna przyjaciółka silverka spędza ze mną każdą chwilę od samego rana. I tak oto powstało więc sześć jasiów, które mam zamiar wysłać do hospicjum dla dzieci w ramach akcji uszyj jasia. W ten sposób dzisiaj chciałam towarzyszyć innym osobom, które szyją właśnie poszewki w katowickiej IKEI. Niestety nie mogę być tam, więc szyję w domu.
    Ponieważ szycie jasiów poszło sprawnie, przystąpiłam do realizacji kolejnego projektu. Całkiem niedawno mojemu koledze z pracy urodziła się córeczka. Kolega wie, że lubię szyć lale, więc obiecałam mu, że jego Dominika dostanie jedną w prezencie. Tak oto powołałam do życia Kaśkę. Jest ona inna od lal jakie szyłam do tej pory. Mięciutka i całkiem spora. Ponieważ ma być towarzyszką zabaw maleńkiej dziewczynki, znowu musiałam zrezygnować z wszelkich ozdób a buźkę wymalowałam jej farbkami. Kaśka wydaje się być sympatyczną lalą, zobaczcie same. 








    Zmykam do maszyny. Chcę wykorzystać maksymalnie swoją dzisiejszą samotność a Wam życzę miłego wieczorka.

55 komentarzy:

  1. Śliczna Kaśka. Wyszła Ci rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna jest, zazdrosczę ci zdolności w kierunku malowania, przecudownie ci wychodzi!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję ale daleka droga przede mną w malowaniu.

      Usuń
  3. Kaska świetna i naprawdę ładnie jej z oczu patrzy!!!sympatyczna!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Łobuziara z niej chyba? :-) Ale cudna :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kaśka wyszła jak ta lala:D
    Jest urocza- na pewno będzie wspaniałą towarzyszką wielu pięknych chwil:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasieńka jest cudna :) Lubię takie lalko-szmacianki, są idealne dla małych dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaśka- wygląda na taką co ma własne zdanie pomimo, że jest taka słodką lalą -urocza przytulanka [nie uznaję lalek barbi] pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. No to taka konkretna Kachna :D
    na pewno spodoba się małej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. że niby Kachna- grubachna? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no i super prezent ci wyszedł, do pozazdroszczenie- genialna z ciebie koleżanka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest piekna ,taka przytulanka z prawdziwego zdarzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka ona urocza! Nieskromnie dodam, że wszystkie Kaśki to fajne baby:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kaśka i Dominika nie jedno razem zbroją i razem będą się śmiać. Cudna lala.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna,podziwiam malowaną buźkę ,ja niestety całkowite beztalencie w tym kierunku:) A tak na marginesie,fajnie ,że szmaciane lale wracają do łask:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Sliczna lala :):) Fajna ma buzke :):) i dostrzeglam ,ze nawet majteczki ma :):) Suuper :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham Twoje lale!gdybym była małą dziewczynką takie właśnie chciałabym mieć♥Ślę moc uścisków♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Coraz piękniejsze Te Twoje lalki... a ta Kachna nie wiem czemu mi się kojarzy z "Zuzią" z piosenki dla dzieci...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteście kochane- dziękuję Wam bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kaśka wspaniała, do dziecięcych psot doskonała!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kaśka wspaniała, dobrze jej z oczu patrzy ;) Napewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. niezła ta twoja kaśka ... jest idealna dla dziewuszki i to tak malutkiej ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Wam. Uwielbiam szmacianki. Każda z nich ma duszę, nie to co plastikowe super zgrabne lale. W swoje wkładam całe serce, poświęcam im wiele uwagi tak aby każda mała dziewczynka czuła się wspaniale w towarzystwie swojej szmacianki. Nie wiem, czy mi to wychodzi, ale staram się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja Ty Królowo szyjątek wszelakich :)) Lalki spod Twojej igły są najpiękniejsze na świecie , widać w nich szczerość i serce osoby która je tworzy , ściskam serdecznie przy słonecznej niedzieli :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Cię moja ciężaróweczko :)

      Usuń
  24. Cudna, słodka, w tych oczkach sie można zakochac....na pewno będzie 1 lalą z która mała właścicielka będzie gaworzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kaśka jest prześliczna! Taka wesoła, słodka łobuziara! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jest booossskaaa!!! :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Szmacianki górą! Boska jest!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem fajna ta Kaśka... a do tego moja imienniczka:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Manitko, Twoje lale są cudne, aż chce się do nich przytulić :0
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Super! Na pewno się spodoba, pewnie tylko rodzicom na początku ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. śliczna Kasia a my się zbieramy własnie na współne szycie jasiów na uszyj jasia

    OdpowiedzUsuń
  32. sympatyczna,można się z nią zaprzyjaźnić:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczna :))))) po prostu nic dodać nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochane moje- ściskam Was za te wszystkie miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  35. buzię jej zmajstrowałaś uroczą :))))

    OdpowiedzUsuń
  36. oj ona jest nawet bardziej niz sympatyczna:))
    bardzo ja lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczna Kaśka , a buźka pięknie wymalowana :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kaśka jest super....piękną ma buźkę ...na przedostatnim zdjęciu wyszła rewelacyjnie:) pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kaśka jest urocza...buźkę ma rewelacyjną..dzieci lubią jak wszystko jest na swoim miejscu i nosek i oczka i usteczka...śliczna ...:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.