Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

sobota, 22 marca 2014

motyle inaczej

Witajcie.

   Dzisiaj pokażę drugą inspirację do motyli z Szuflady. Tym razem powstał pojemnik w stonowanych kolorkach z materiałowymi motylami origami. Czy nie wyglądają jakby przysiadły sobie na koszyku? 








   Dziękuję Wam bardzo za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem no i za głosy oddane na Tośkę w wyzwaniu kot-art. Głosowanie  trwa do 25 marca, kto jeszcze nie oddał głosu, niech zerknie, tylu wspaniałych kotów dawno nie widziałam.
   Życzę Wam miłego dnia, ja spędzę go dzisiaj w pracy. 

poniedziałek, 17 marca 2014

torba z motylami

    Witajcie.

   Dzisiaj chciałabym pokazać Wam... kolejną torbę. No powstało ich u mnie ostatnio sporo, ale praktycznie wszystkie stały się prezentami, więc bez obaw, mój dom w nich nie tonie.
   Torba powstała jako inspiracja na kolejne wyzwanie z cyklu otwórz szufladę. Tym razem tematem przewodnim są motyle. Znowu pozszywałam trochę łatek, zupełnie bez wzorów, totalny spontan. I tak mam torbę, na której usiadły kolorowe motyle. Jest bardzo radosna i wiosenna. 





Może te motyle przywrócą nam wiosnę?

   Wszystkich chętnych serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w zabawie Szuflady. A skoro już o zabawach mowa, to  można  głosować w kocim wyzwaniu,  organizowanym na blogu Addicted to crafts. Jeżeli pamiętacie moją Tośkę, która staje tam w konkury, jeżeli komuś się ona spodobała, to będzie mi niezwykle miło- jeśli  odda na nią swój głos. Tośka naznaczona została 41 numerem. Nie ukrywam- konkurencja jest ogromna, ale może choć kilka głosów uda nam się zgarnąć. 


pozdrawiam
manita

wtorek, 11 marca 2014

kurak

   Gdy człowiek siedzi pół dnia w pracy, później odbiera dzieci, robi zakupy- to czasu ma jak na lekarstwo. Mimo to czasami dopada wielka ochota, aby zasiąść do maszyny i chociaż jakieś maleństwo uszyć. Tak właśnie powstała kurka- zawieszka, bo  już Wielkanoc coraz bliżej.






   Kurak zamieszkał  klasie mojej szarańczy i w kieszonce przetrzymuje zapas kredy do tablicy, taki klasowy kurak pomocnik.

pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 8 marca 2014

brnę dalej

   Witajcie przy sobocie.

  Zapowiada się piękny dzień, bo słońce z ciekawością zagląda w okna. Rano skończyłam poszewkę na poduszkę. Dalej uczę się zszywać łatki, ba nawet zamówiłam odpowiednie stopki do mojej maszyny, gdyż postanowiłam przymierzać się do pikowania :), zobaczymy co z tego wyjdzie. 
   Poduszkę zrobiłam korzystają z lekko oszukanego wzoru cathedral window. Nie jest idealna, ale i tak jestem z siebie dumna. 







   Teraz wiem, że to moje małe oszukaństwo we wzorze nie było całkiem słuszne, powinnam postępować zgodnie z wytycznymi (oj ta moja przekorna natura) a łączenia kwadratów by się ukryły pod warstwą materiału, ale cóż- uczymy się na własnych błędach. Mimo to, poduchy nie wyrzucam a nawet pozwolę się jej wylegiwać na fotelu.

Miłej soboty Wam życzę
i spełnienia marzeń z okazji Dnia Kobiet
 :).