Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

wtorek, 13 lutego 2018

notes z niczego

   Witajcie!


   Czasami zastanawiam się nad sensem mojego "tworzenia". Po co ja to robię? Przecież na tym nie zarabiam, nie sprzedaję. Wręcz przeciwnie, dokładam do tej mojej "handmade twórczości", bo nie potrafię oprzeć się zakupom- zawsze widzę coś fajnego, coś co mi się przyda- to papierek, to tkanina, to naklejka... Owszem, czasami dostanę "czekoladki" w zamian za zrobioną kartkę, ale na co mi to wszystko? Obdarowuję rodzinę i znajomych, czy chcą czy nie ;). Część moich "dzieł" zalega w domu, na półkach i czeka na różnego rodzaju okazje, które stają się pretekstem do pomniejszenia kolekcji. Mąż czasami z politowaniem patrzy na mnie, gdy taszczę swój warsztat na stół i wyciągam cały majdan, już nawet nic nie mówi, że nie ma gdzie postawić kubka z herbatą, czy postawić nogi w drodze do łazienki. Nie krytykuje wydanych pieniędzy na moje "pierdoły". 
    Czasami tak się nad tym wszystkim zastanawiam... po co i zawsze dochodzę do tego samego- bo lubię to, bo to mnie odpręża, bo czasami ręce same świeżbią a po głowie myśli biegają- coś bym zrobiła. Może właśnie dlatego, "że chcę a nie muszę" sprawia mi to tyle frajdy.

    I tak właśnie z tego mojego "chciejstwa" powstał kolejny notesik- bez większego sensu i celu przeznaczenia. Powstał, bo poczułam ochotę. Jedna duża szara koperta, której zrobiłam kąpiel w wannie, pogniotłam, podusiłam, wyprasowałam i pocięłam na mniejsze kawałki, które następnie przemianowałam na kartki, kawałek starego kartonu i resztki tkanin stały się bazą do powstania notesu. To chyba lubię najbardziej- "śmieciowe tworzenie".   






pozdrawiam

manita

21 komentarzy:

  1. tworzymy przede wszystkim dla siebie, u mnie też zalega dużo prac i często się kurzy, a ja wciąż produkuję nowe:) Twój notesik jest prześliczny, twórz dalej i nie przestawaj:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba mieć moc by stworzyć takie dzieło.
    Większość twojego wpisu jest o mnie !

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajny i nic się nie przejmuj twórz jak tylko masz chęć i wenę :)
    szkoda ,że nie pokazałaś środka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest piękny😄 Fajnie jest mieć w szufladzie coś ładnego na zapas.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o te przemyślenia, to możemy sobie rękę podać, no zupełnie jakbym o sobie czytała :)
    A notes jest po prostu przepiękny, cudna okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny notes;)
    Mam tak samo, ale robię to bo lubię i sprawia mi to przyjemność;P ale chyba o to w tym chodzi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z założenia wszystko co robię, robię totalnie z chciejstwa

      Usuń
  7. Mnie nawiedzają podobne myśli na temat mojego tworzenia. To co powstaje prawie wszystko ląduje u mnie na półkach, w szufladach... Piękny notesik stworzyłaś. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny i klimatyczny notes wykonałaś!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny Notesik Kochana :)) Chyba kazda z nas ma podobne mysli czasem:)) Ale ja bez tworzenia ,to nawet ja sobie samej wydaje sie nudna i takie te dni nie sa pelne jak powinny byc :) Ja sie ciesze ,ze Jestes :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna kartka ,i tło i kompozycja. Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie podobnie z tym robieniem, ale mąż zawsze powtarza: 'rób! Lubisz to, więc rób sobie' ;) a notesik cudny - też lubię takie 'śmieciowe' cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.