Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

niedziela, 18 lutego 2018

w tym roku szybko

   Witam serdecznie.


   Do Wielkanocy jeszcze sporo czasu a mnie już naszło na jaka. Działam jak hipermarket, który tuż w październiku wystawia choinki a w lutym zające, no cóż, na zachcianki nie ma rady, trzeba działać. A więc jest i wielkanocne jajo. Mąż mówi, że jest dziwne, bo ma bomble, ale co poradzić na to, że ja lubię takie "naciapane rzeczy". Tu kawałek płótna, tu bandaża, tu kuleczka a tam jeszcze coś innego. Kwiaty tym razem mieszane, część gotowców a niebieskie moje, do tego farby w typowo wiosennych barwach i pierwsze jajo gotowe. Zabawa przy tworzeniu super i z całą pewnością kilka jeszcze zrobię. 







pozdrawiam

manita

22 komentarze:

  1. Nie Tobie pierwszej chce się wiosny. Bardzo udane jajo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się podoba, bo ckni mi się za wiosną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacja. My w przyszłym tygodniu spotykamy się z dziewczynami z DecouForte i też będziemy robiły jaja haha.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuudne !!!! Niesamowicie sie prezentuje !!! Baardzo mi sie podoba !!! :)))) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie to Wygląda! Też kiedyś lubiłam robić takie ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety, to już... :) Jajo wygląda wprost genialnie, jest takie świeże i wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :) U mnie w pracowni kicają zające to chyba już ten czas:)Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite jajo zrobiłaś. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.