Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

powracam z poduchami

No w końcu. Laptop mi padł i zostałam odcięta od świata. Dzięki małżowi wracam. To, że nie miałam komputera nie oznacza, że siedziałam bezczynnie, oj nie. Do domu spłynęły piękne, kolorowe tkaniy i trzeba było zasiąść do maszyny. Powstały poduszki dla moich dzieci. Różowe i niebieskie. Cudna bawełna zakupiona na forum Szyjemy po godzinach i mięciutenki minky spisały się super. Poduchy są zapinane na zamek. Oto efekty.









.

Mi się podobają- ale ja nie jestem obiektywna, dzieciakom również- czy jesteśmy odosobnieni?
Pozdrawiam.


11 komentarzy:

  1. mi też się podobają:))minki jest świetna a jak widzę sowę to już wymiękam:))brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale superaśne:)
    zdolna z Ciebie maminka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Emi, agea wielkie buziaki dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne, już sobie wyobrażam jak nie można oderwać głowy od tych minkowych :)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  5. Te z minky podobają mi się najbardziej, bo doskonale wiem, jakie są mięciutkie. Właśnie dotarło do mnie pół metra tych mięciutkich wspaniałości i nie mogę się powstrzymać, żeby co jakiś czas sobie nie pogłaskać :)

    Czy mogłabyś mi podpowiedzieć, jak zszyć minky ze zwykłą bawełną? Bo próbowałam na kawałeczku i troszkę mi się rozciąga i powstają zmarszczki. Sama nie wiem... Może ja jestem jakaś niekumata? Samouk ze mnie, nikt w rodzinie nie szyje i nie mam się od kogo nauczyć...

    Czy te kropeczki i paseczki to właśnie te forumowe? Miałam na nie wielką ochotę i chyba się skuszę na trochę tych wspaniałości, bo w gotowych projektach wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. paseczki i kropeczki zakupione są na forum. Uwielbiam je, mają piekne kolory i jest to 100% bawełna.
      Też jestem samoukiem szyciowym. Jeszcze parę miesięcy temu twierdziłam nawet, że zupełnym antytalentem w tym kierunku. Szyję metoda prób i błędów. Minky faktycznie troche się rozciąga i musisz pokombinować z ustawieniami maszyny, dociskiem stopki. Szyj zygzakiem a nie ściegiem prostym. Można też szyć z podłożonym papierem, który po zszyciu się wyrywa ale ja tego jeszcze nie trenowałam :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.