Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

wtorek, 28 sierpnia 2012

na kredki

Moja córa jest domorosłą artystką. Uwielbia malować, rysować, kolorować. Postanowiłam uszyć jej piórnik, a że kredek sporo to i piórnik powinien być duży. Ponieważ nadal trenuję szycie z ociepliną postanowiłam to wykorzystać.
W ten oto sposób powstał prosty piórnik na wzór kosmetyczki. Ma wstawkę z łatek i dwa serduszka. Ponieważ tkanina jaką wybrałam jest jednolita mogłam poszaleć z kolorami łatek. Piórnik zapinany jest na zamek, do którego doczepiłyśmy małe różowe serduszko. W środku fioletowa podszewka. W sam raz pasuje do różowej torebki, którą kiedyś uszyłam mojej Luli.








17 komentarzy:

  1. fajne uszytki:))
    szkoda że moje dziecię już duże i nie chce takich rzeczy:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, ha- tak maluchom można "wcisnąć" sporo rzeczy, takich jakie podobają się mamie, choć i moje czasami już się buntują.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super piórnik taki dla małej Damy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. :) To dzięki tym łatką jest taki wyjątkowy

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny! Małej Księżniczce na pewno się podoba:)

    U mnie też były piórniki(na początku bloga), ale uszyłam dla...siebie, takie doroślejsze;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Każda artystka musi mieć taki piórniczek :) Jest słodki dzięki tym łatkom :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam za odwiedziny i takie miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny piórniczek:-)Oryginalny i wyjątkowy:-) Córcia będzie miała się czym pochwalić:-) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny piórniczek ,bardzo dziewczęcy :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudnośc! strasznie zazdroszczę takich zdolnych rączek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam,serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)No mebelki wyszukać potrafię i odnowić,ale niestety szyć nie potrafię :)Więc i ja zazdroszczę. Bardzo fajne rzeczy.Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny blog ... piękne słowa ... a co najważniejsze piękne prace...:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piórniczek świetny, kolorki i wykonanie - super! Nie tylko dzieci lubią takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne szyjątka i bardzo ładny blog :)
    A ja też ostatnio zaszalałam z czymś innym niż lale :) Uszyłam chłopaczkom moim torby na zabawki z postaciami z bajek, które aktualnie uwielbiają :) no i mój starszy Filipciu to aż z radości miał łezki w oczkach, co było przesłodkie :) a malutki Mikołajciu poszedł i zapakował wszystkie swoje resoraki tak że ledwo dźwigał torbę z ziemi :)))
    Nic nie sprawia takiej radości jak szycie dla dzieciaczków, szczególnie swoich prawda ? :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu to święta prawda. Uwielbiam radość moich dzieci gdy dostają coś co im uszyłam i o dziwo zauważyłam, że rzeczy uszyte przez mamę są źródłem większej radości i szacunku niż te kupione w sklepach. Chyba widzą pracę jaką wkładam w ich tworzenie. Ponadto J&K strasznie się wszędzie chwalą- zobacz to uszyła MOJA MAMA.

    Dziękuję wam za odwiedziny i miłe słowa.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.