Na samym początku- pięknie dziękuję za każde słowo pozostawione w manitowisku. To dla mnie wiele znaczy, że poświęcacie swój czas aby napisać komentarz. Motywują mnie one do dalszej nauki i tworzenia.
Dzisiaj pokażę Wam kolejne moje próby. Tym razem z nową formą. Pokusiłam się o stworzenie exploding boxa. Najpierw wykonałam bazę kartki a później ją ozdobiłam. Może nie jest na bogato, ale starałam się nie przesadzić z ozdobami, przynajmniej jak na pierwszy raz. W środku pudełka umieściłam własnoręcznie zrobiony tort, który przyozdobiłam własnoręcznie zrobionymi kwiatkami. Mimo, że zakupiłam ostatnio trochę gotowych kwiatków, jakoś do końca mnie nie potrafią przekonać, więc dalej siedzę z nożycami w ręku i tnę papier a później koloruję i ugniatam.
Żegnacie się już z latem?
Sama robię to z wielkim żalem i załapaną infekcją dróg oddechowych :(
manita
