Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

wtorek, 22 lipca 2014

wykorzystując resztki

   ... no tak się tłumaczyć właśnie będę, że chciałam wykorzystać resztki włóczki. Co mnie tak wzięło na dzierganie w rozmiarze mini? Sama nie wiem, to chyba nic nie oznacza ;)))

    Taka maleńka sukieneczka dla lali powstała. Na cienkich ramiączkach i w komplecie opaska na głowę. 







   miłego popołudnia
manita

24 komentarze:

  1. Ale cudne! Ale nie ma co kryć, że na maleńkiej, słodkiej dzidzi prezentowałoby się o niebo lepiej! ;) :)
    Pozdrawiam,
    Katarynka

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja. Chciałabym umieć tak " śmigać " na szydełku jak Ty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, bardzo ładny kolor włóczki na dół sukieneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładniutka i widzę, że ażurowa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super jestem pod wrażeniem talentu i zacięcia szydełkowego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sukienka! świetne zestawienie kolorów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała sukieneczka , a opaska doodaje szyku , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza sukienusia:) ..przecież nie mogą sobie tak bezczynnie leżeć te resztki, no coś z nimi trzeba było zrobić:) ..zatem dobrze spożytkowane reszteczki piękny efekt dały:)
    Pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to podziwiam takie umiejętności, mając dwie lewe ręce do większych prac robótkowych :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ cudowna:)) Przesłodka wręcz, niesamowicie urocza! Bardzo, ale to bardzo mi się podoba:)) Pozdrawiam Cię ciepło:)

    http://my-homeonthehill.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak byłam mała to uwielbiałam przebierać lalki - niestety w sklepach nie było gotowych ubranek dla lalek dlatego takie cuda szydełkowała moja mama. Twoją sukienkę dla lali przygarnęłabym z wielką ochotą.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna ten komplecik:):) właśnie jestem na etapie kupowanie pierwszych lalek dla córy- narzie zwykłych szmacianke, ale z czasem pewnie przyjdzie na takie lale czas i stoje do nich :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja babcia szyła mi w dzieciństwie ubranka dla lalek. Wszystkie były pięknie wykończone i miałam naprawdę dużą garderobę :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna robota! resztki elegancko wykorzystane i lala goła nie chodzi ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bosko!Jak ja Ci zazdroszczę takich zdolności ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Urocza sukieneczka! Podziwiam talent i cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdolniacha no!!! Sukienusia śliczna!!!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.