Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

sobota, 15 lipca 2017

i po wakacjach

   Witajcie!


   Wszystko co dobre szybko się kończy. Nasz urlop minął w oka mgnieniu. Cały rok wyczekiwania a później raz, dwa, trzy i koniec. Było super! Rodos to piękna, choć upalna wyspa. Zaliczyliśmy tzw. czerwony alarm pogodowy, czyli temperatury ponad 40 stopniowe. Parasole w cieniu pięknie się spisały jako miejsce do czytania, choć standardowo 4 zabrane książki wystarczyły na tydzień i później została mi tylko gazeta męża, ale teraz wiem jakich kosmetyków używać powinni faceci, jak ćwiczyć i co ubierać ;). Wypoczęłam więc w "pięknych okolicznościach przyrody", wśród serdecznych ludzi i w totalnie wakacyjnej atmosferze. Żeby nie było tak cudownie, to jedna sprawa trochę zaburzyła obraz idealnego wypoczynku- moje gapiostwo. Zapomniałam aparatu!!! Sama nie wiem, jak mogłam to zrobić. Jest to pierwsza rzecz, którą pakuję a tu zonk. Zorientowałam się na lotnisku. Tak więc nie mam fotek, buuuu. Bardzo żałuję, bo to takie cudowne miejsce. No dobrze, mam jedno zdjęcie zrobione przez córę telefonem, mój antyk niestety nie dał rady.



   Wakacyjnych fotek brak, więc pokażę kartkę ślubną jaką zrobiłam przed wyjazdem. 





teraz zmykam, bo czekają dwie walizki prania

pozdrawiam 
manita

10 komentarzy:

  1. Fantastycze, że miałaś udany urlop a skoro zapomniałaś aparatu to nic może to jest powód by wrócić na Rodos 😎 pozdrawiam wracając z plaż zimnego Bałtyku

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, żal tych fotek, ale dobrze, że urlop się udał :)
    Kartka ślubna przepiękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze że wypoczęłaś i masz cudowne wspomnienia :)) troszkę szkoda że zdjęć brak ...kartka na otarcie łez spisała się świetnie - urocza :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. ... Brak aparatu na taką wyprawę... faktycznie bolesne, ale z drugiej strony.... te wspomnienia będą jeszcze piękniejsze, kiedy wiadomo, że tylko one zostały :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo braku aparatu najwazniejsze ,ze milo spedzilas urlop :))) Piekna karteczka :)) Pozdrawiam Cie ciepluko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, to co dobre zawsze tak jakoś dziwnie szybko się kończy. Też lubię Rodos, tam jest tak pięknie i spokojnie :))).
    Prześliczna kartka, bardzo podobają mi się kwiatki i ich kolor, fantastycznie wyglądają w zestawieniu z czerwonym sercem :DDD.
    Dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia w losowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie dziękuję, kwiatki robię sama, co uwielbiam :)

      Usuń
  7. bardzo ładna karteczka.... delikatna, śliczna... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.