A żeby nie było,że mama tylko dziołchę obszywa to Kolka ma i swój plecaczek. Granatowy, lniany ze stateczkiem.
Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.
niedziela, 24 czerwca 2012
dla chłopaka
Mamo dla niej to zawsze szyjesz! Ja też chcę. Mój synek strzelił tzw. focha. No cóż było robić- mama na prędce pognała do maszyny i ma chłopak spodenki. Kieszonki nisko, zgodnie z życzeniem klienta.



A żeby nie było,że mama tylko dziołchę obszywa to Kolka ma i swój plecaczek. Granatowy, lniany ze stateczkiem.




A żeby nie było,że mama tylko dziołchę obszywa to Kolka ma i swój plecaczek. Granatowy, lniany ze stateczkiem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz tu po sobie ślad.