Czasami człowiek ma ochotę coś zrobić, ale nie ma wielkich planów. Działą totalnie spontanicznie. Nie ważny jest cel. Ważna jest praca dla rąk. To wszystko przez wielkie chciejstwo. Tak czasami mam. Bez specjalnej potrzeby, bez planu a tylko z powodu tego, że palce świerzbią.
Tak właśnie, podczas oglądania czegoś tam w telewizji, powstał ocieplacz na kubek wraz z podkładką. Czy jest mi niezbędny? Pewnie nie. Powstał bo szydełko samo wpadło w dłonie, jest i cieszy.
życzę Wam wspaniałego dnia
manita