Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie bez uprzedniego uzyskania mojej zgody.

środa, 3 grudnia 2014

w złocie i w bieli

   Witajcie.


   Dzisiaj wpadam tylko na chwilkę, aby pokazać Wam kolejne świąteczne ozdoby. Tym razem są to bombki/ zawieszki uszyte w złotej kolorystyce z dodatkami bieli. Różne kształty, nie ma dwóch jednakowych. Oczywiście lecą na szkolny kiermasz.









zmykam oglądać siatkówkę
pozdrawiam
manita

poniedziałek, 1 grudnia 2014

filcowe zawieszki

   Witam.

     No to rozpoczynamy ostatni miesiąc tego roku. Matko jak ten czas leci. Sama nie wiem kiedy. Normalnie brakuje mi czasu na wszystko a tu jeszcze w kolejce przedświąteczne porządki, kiedy ja się z tym wszystkim wyrobię? 
   Nadal pozostajemy w temacie ozdób świątecznych, które tworzymy na kiermasz. Tym razem powstały zawieszki na choinkę. Sam wzór choinki podpatrzony w internecie, bardzo przypadł mi do gustu, więc postanowiłam z niego skorzystać. Zastąpiłam wstążkę filcem, dodałam koraliki i gotowe. 







miłego tygodnia
manita

sobota, 29 listopada 2014

kiermaszowej produkcji ciąg dalszy

   Witajcie.


   Dzisiaj mieliśmy pierwszy naprawdę zimny dzień. Zamarznięte kałuże i mróz szczypiący w uszy. Bez czapki ani rusz. Chyba zima przybywa na Dolny Śląsk.

   Nadal pomalutku przygotowuję fanty na szkolny kiermasz dla mojej szarańczy. Tym razem powstają już ozdoby świąteczne. Choinki na piku. Żeby nie było tak zwyczajnie, uszyłam choinki w fioletach. 






 kiermaszowych fantów cdn


dzisiaj żegnamy się w leniwym towarzystwie cielaków


ale, że co?
pokimać nie wolno?



pozdrawiam
manita i  cielaki

wtorek, 25 listopada 2014

zakładki

   Witajcie.

   Jak oglądam prognozy pogody to aż nie chce mi się wierzyć, że pada już śnieg. U nas nadal jesiennie i sucho, choć zdecydowanie chłodniej się zrobiło. I niech tak będzie nadal. W wolnych chwilach mogę sobie przynajmniej jeszcze na rowerze pojeździć, a co.

    Niebawem w szkole szarańczy odbędzie się świąteczny kiermasz. Klasa zbiera pieniążki na remont sali, więc trochę rzeczy szykujemy. W wolnej chwili powstały takie oto zakładki. 







Może uda się dzięki nim zdobyć kilka złotych na farbę do malowania ścian. 

   Tak ogólnie to złapała mnie chyba jakaś jesienna deprecha. Nie mam humoru, jestem wiecznie zmęczona i płaczliwa. Może to brak słońca? Nie wiem, mam nadzieję, że niebawem mi przejdzie. 


Nie martw się duża.
Też nie tryskam energią. 

manita i zblazowany Apsior